Asset Publisher Asset Publisher

Lasy Nadleśnictwa

 

Milickie lasy.

Kompleks związany jest przede wszystkim z siedliskiem grądowym. Rozciąga się od Młyńskiej Wody - dopływu Baryczy, po Żmigród, tworząc linię długości ok. 28 km przy szerokości do 8 km. Wytworzyły się w nim zespoły mieszane, w których rosną sosny, miejscami świerk, dęby, graby, buki, brzozy, także jesiony, głównie grądu wysokiego i niskiego oraz buczyn. Trudno się poruszać w tych drzewostanach z uwagi na gęsty podszyt, jaki tworzą jarzębina, czeremcha, kruszyna i podobne gatunki. O czystości środowiska świadczy występowanie m.in. porostu płucnicy islandzkiej. W niektórych rejonach ocalały dorodne buczyny rozwinięte na żyznych siedliskach. Ich szczególnie piękny fragment niedaleko Postolina jest od 1962 r. chroniony jako rezerwat leśno-krajobrazowy „Wzgórze Joanny" o powierzchni 24,57 ha. Na daleko wysuniętym od Wzgórz Krośnickich wzniesieniu (230 m n.p.m.) udało się zachować wyspowe stanowisko starodrzewu (ponad 170 lat) buka zwyczajnego na wschodniej granicy zasięgu tego gatunku. Jest tu też przymieszka dębu, jesionu oraz sosny i świerka. Największą wartością przyrodniczą cechuje się żyzna buczyna niżowa i fragment kwaśnej buczyny niżowej. Bardzo bogato rozwinęło się runo, z wyróżniającą się przytulią wonną, zawilcem gajowym, przylaszczką oraz paprocią orlicą pospolitą. Lokalnie spotkać można roślinność pontyjską (stepową).

  Słabo rozpoznawalne są ślady grodziska wczesnosłowiańskiego, natomiast architektoniczny akcent stanowi Wieża „Odyniec" w formie neogotyckiego zameczku z 1850 r. Na początku był przeznaczony dla myśliwych, polujących w bogatych w zwierzynę okolicznych lasach. Rozciąga się tędy zielony szlak pieszy ze Świebodowa do Skoroszowa, przecinający przelotową drogę Wrocław - Trzebnica - Milicz koło przystanku PKS Świebodów skrzyżowanie. Do mało znanych śródleśnych ciekawostek należy tzw. Słup Napoleona.  To dawny słup graniczny o wysokości 3 m, stojący na południowy zachód od Gruszeczki przy piaszczystym dukcie biegnącym wzdłuż nieczynnej linii kolejki wąskotorowej (obecnie ścieżka rowerowa). Wydłużone wklęśnięcie z jednej jego strony tłumaczy się ostrzeniem szabli przez żołnierzy napoleońskich, którzy przechodzili tamtędy w 1812 r. Słup stoi w miejscu zetknięcia się granic trzech feudalnych włości: tzw. wolnych państw stanowych (później baronetów) Milicz i Żmigród oraz klasztoru trzebnickiego. Dalej ku zachodowi rośnie na Rozdrożu Pięciu Duktów okazały i piękny "Szwedzki Dąb", zasadzony w 1645 r. przez szwedzkiego wodza dla upamiętnienia swojego obozowania.

  Przez Lasy Milickie przebiega wiele szlaków turystycznych. Wędrówki nimi wymagają jednak posiadania dobrej mapy, co przy masowym pobycie grzybiarzy  staje się niezbędne. Duże znaczenie ma szlak czerwony, biegnący ze Żmigrodu przez Sułów do Milicza-Karłowa, niemal wyłącznie lasem. Atrakcyjną porą roku jest wczesna jesień, gdy pięknych barw krajobrazom nadają skupiska buków. Lasy Milickie wyróżniają się dużą bioróżnorodnością zwierzyny leśnej. Można spotkać w nich jelenie, sarny, daniele, dziki oraz wiele innych mieszkańców lasu.

 


Asset Publisher Asset Publisher

Back

Wkrótce rusza akcja „Wieniec”

Wkrótce rusza akcja „Wieniec”

Wkrótce rusza akcja „Wieniec” W dniach 4-12 marca Straż Leśna w całej Polsce przeprowadzi akcję pod kryptonimem „Wieniec”. Jest ona skierowana przeciwko nieprzestrzegającym prawa zbieraczom poroża oraz kłusownikom.

Jest to już cykliczna akcja Straży Leśnej, prowadzona przy wsparciu sił Policji, Straży Granicznej oraz Państwowej Straży Łowieckiej.

Jej celem jest przeciwdziałanie i zwalczanie kłusownictwa oraz pozostałych przejawów tzw. szkodnictwa łowieckiego, kontrola legalności skupu i obrotu zwierzyną, a także egzekwowanie, głównie od osób trudniących się zbieraniem zrzutów poroży, zachowań zgodnych z obowiązującymi przepisami.

Działania strażników leśnych i pozostałych służb  obejmą przede wszystkim patrolowanie terenów będących ostoją zwierzyny, obszarów zagrożonych kłusownictwem i odwiedzanych przez zbieraczy poroża. Podczas patroli będą sprawdzać czy zbieracze poroża nie wkraczają np. na tereny rezerwatów czy w miejsca objęte zakazem wstępu, czy swoimi działaniami nie płoszą zwierząt i nie narażają ich na stres. Przy okazji kontrolować będą czy w terenie nie są rozstawiane wnyki. Kontrole obejmą także punkty skupu dziczyzny i legalne pochodzenie mięsa.

Poroże to twarda, kostna struktura, którą noszą samce krajowych jeleniowatych. Im większe i okazalsze tym lepiej świadczy o sile oraz możliwościach reprodukcyjnych samca. Oprócz funkcji reprezentacyjnej służy także jako broń podczas walk byków o samice. Po zakończeniu okresu godowego jest ono zrzucane. Proces zrzucania poroża odbywa się co roku – samiec gubi stare poroże, a w jego miejsce wyrasta nowe.

Zrzutami nazywamy poroże zgubione przez sarny, łosie, daniele i jelenie. Przełom lutego i marca ta czas, kiedy jelenie pozbywają się starego poroża. Jednocześnie to czas kiedy do lasu ruszają „łowcy zrzutów”.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem znalezione zrzuty możemy sobie zabrać jeśli zostały one znalezione na terenie lasów gospodarczych. Zbieranie zrzutów w rezerwatach i parkach narodowych jest nielegalne. Udając się do lasu na poszukiwanie zrzutów należy pamiętać również o miejscach, w których obowiązuje zakaz wstępu, mimo, że jest to las gospodarczy. Są to m.in. lasy do 4 m wysokości drzew czy tereny oznaczone jako „Ostoja zwierzyny”.

Nie wolno również  tropić i płoszyć zwierząt aby zdobyć poroże. Niestety nie wszyscy zbieracze postępują etycznie. Tropią chmary jeleni, zmuszają je do ciągłego przemieszczania się co doprowadza do osłabienia zwierząt, którym i tak jest ciężko z uwagi na zimowe warunki i ograniczony dostęp do pożywienia.

O tym jak szukać zrzutów w lesie opowiada Zdobek w jednym z odcinków „Obliczy lasów: